Jeszcze niedawno widać było, że na całym świecie buduje się na potęgę. W krajach, które były już wysoko rozwinięte inwestowało się przede wszystkim w infrastrukturę, poprawiano jakość lotnisk, dróg ekspresowych, pracowano nad coraz bardziej wydajnymi połączeniami metrem. W krajach, które dopiero wychodzą z cienia prowadzących kapitalistycznych gospodarek wciąż problemem pozostaje budownictwo obiektów mieszkalnych oraz właśnie infrastruktura. Średnia jakości zamieszkania rodzin zachodnich jest w Europie zdecydowanie wyższa niż w przypadku rodzin mieszkających na zachodzie. Rodziny z rozwiniętych krajów mają dla siebie zdecydowanie więcej miejsca i przestrzeni, miasta są ekologiczne i zadbane. W krajach postkomunistycznych wciąż problemem pozostaje zapewnienie nie tyle nowoczesnych i przestronnych mieszkań – bo takie buduje się już od lat. Ale mieszkań na tyle tanich i łatwo dostępnych na rynku, aby każda przeciętna rodzina niezbyt zamożnego kraju mogła sobie pozwolić na kupno chociaż jednego.