Biuro projektów. Od najmłodszych lat fascynowały mnie różne, szczególnie duże konstrukcje. Godzinami mogłem stać i patrzeć na ekipy budowlane wznoszące ogromne budynki. Fascynacja dziecięca przerodziła się w zawód. Po maturze poszedłem na studia techniczne, zostałem inżynierem budownictwa. To właśnie na studiach zrozumiałem, że to co mnie najbardziej fascynuje to konstrukcje stalowe. Z ciekawością i podziwem studiowałem różne projekty konstrukcji stalowych. Pracę magisterską również pisałem na ten temat. Po studiach i po zdobyciu uprawnień projektowych, założyłem niewielkie biuro projektów. Wraz z trzema kolegami w ten sposób zarabialiśmy na życie a jednocześnie rozwijaliśmy swoje pasje. Praca sprawiała nam niewymowną przyjemność, a o to przecież w życiu chodzi. Zleceń nie mieliśmy dużo, ale liczyliśmy że to się kiedyś zmieni. Staraliśmy się swą pracę wykonywać na najwyższym poziomie. Każda konstrukcja była dobrze policzona i zgodna z europejskimi normami. Z czasem zadowolonych klientów przybywało, a Ci z kolei polecali nam innym.